aktualności plan gier zawodnicy sponsorzy galeria bilety
 
   
     

Aktualności

2006-09-22 22:36

Mówi Kubot

Ciężko gra się z kimś, kogo zna się tak dobrze, z kim się na co dzień trenuje. Myślę, że popełniłem dziś za dużo błędów. Jest to jednak mój pierwszy ćwierćfinał na ziemi w tym roku, udowodniłem, że potrafię grać na tej nawierzchni i jestem zadowolony ze swojego występu.

Mecz odbywał się wieczorem, było wilgotno piłki były bardzo ciężkie, dlatego też grałem dużo drugim serwisem. Dodatkowo do piłek przyklejała się mączka, przez co miały praktycznie taki sam kolor jak światła – były pomarańczowe, a nie żółte. Stąd też dużo było w dzisiejszym meczu nieczystych trafień ramą z obu stron.

W drugim secie zmieniłem taktykę. Grałem więcej w górę, próbowałem grać skróty. Co prawda nie wychodziły mi one za dobrze, ale starałem się coś zmienić. Nie mogłem grać z tyłu, musiałem często chodzić na siatkę. Jedyne, co mogę sobie zarzucić, to fakt, że nie atakowałem przez środek, za mało grałem prosto w przeciwnika, stwarzałem przez to Vankovi okazję do zagrań kątowych. Gra się tak, jak przeciwnik pozwala, a Jiri jest już od kilku lat w pierwszej setce, ma ogromne doświadczenie i wygrywał te decydujące piłki.

Oczywiście, moim marzeniem też jest awans do pierwszej setki, ale w tej chwili nie wiadomo jak to się wszystko potoczy. Może to być za miesiąc, a może to być za rok. Trzeba grać z turnieju na turniej, z meczu na mecz, i zbierać punkty.

 
     
 
Domeny, hosting, email
 
   
                     
Polska wersja English version Livescore