aktualności plan gier zawodnicy sponsorzy galeria bilety
 
   
     

Aktualności

2006-09-22 22:35

Kubot vs Vanek

Nie będzie pierwszego Polaka w półfinale szczecińskiego challengera. Będzie za to dwóch Czechów. Jiri Vanek pokonał Łukasza Kubota i w walce o finał zmierzy się z Bohdanem Ulihrachem.

Przypomnijmy, że w tym roku jednemu z Polaków udało się pokonać Jiriego Vanka – na turnieju w Sopocie dokonał tego Michał Przysiężny. Niestety mączka nie należy do ulubionych nawierzchni Łukasza Kubota, a poza tym, jak słusznie stwierdził jeden ze specjalistów, Kubot nie dysponuje takim wariackim uderzeniem jak Przysiężny, nie potrafi skończyć piłki z każdego miejsca kortu. I właśnie ten element dziś zadecydował – Polak nie potrafił kończyć wymian. Trzeba przyznać, że jeśli miał na mecz ćwierćfinałowy opracowaną taktykę, to na korcie nie było jej widać. Nieprzygotowane wycieczki do siatki były niemiłosiernie wykorzystywane przez świetnie mijającego Vanka. Forhend szwankował, także gra z głębi kortu nie przynosiła Polakowi wielu punktów. Od czasu do czasu udało mu się przyspieszyć z forhendu, ale jedną bronią zawodnika tak doświadczonego jak Vanek nie da się pokonać. Nie możemy jednak narzekać. Polak od czasu swojego sukcesu w tegorocznym US Open jest na korcie zdecydowanie bardziej pewny siebie, walczy o każdy punkt i nie poddaje się, co wróży dobrze na przyszłość.

W pierwszym secie Kubot nie mógł znaleźć sposobu na Czecha. Nie był też w stanie utrzymać własnego serwisu. Został dwukrotnie przełamany i przegrał partię do 2. Druga odsłona to już zdecydowanie lepsza postawa Polaka. Wprawdzie zaczęło się od przełamania na stronę Vanka, ale na szczęście szybko odrobionego. Kubot częściej atakował, nie wdawał się w długie wymiany z końca kortu i, co najważniejsze, popełniał zdecydowanie mniej niewymuszonych błędów. Przy stanie 5:4 Vanek serwował o mecz, jednak Polak niesiony dopingiem szczecińskiej publiczności zdołał przełamać rywala. Niestety okazało się, że był to ostatni zryw Kubota. Do trzeciego seta brakowało naprawdę niewiele, ale ostatecznie Polak przegrał 2:6, 5:7.

 
     
 
Domeny, hosting, email
 
   
                     
Polska wersja English version Livescore