2006-09-16 16:40
Zmiany, zmiany
Jeszcze w sobotę rano supervisor turnieju nanosił korekty na listę zawodników zgłoszonych do turnieju głównego Pekao Open 2006. Nastąpiły w związku z tym drobne przetasowania, ale jedno się nie zmienia – naszą tegoroczną gwiazdą jest Guillermo Coria.
To jednak nie on, a Luis Horna z Peru zostanie rozstawiony z numerem 1. Czemu? Przy konstrukcji listy zawodników wykorzystuje się najnowszy ranking ATP z 11 września, w którym Argentyńczyka wyprzedza Peruwiańczyk, a nawet Belg Christophe Rochus. Pomyśleć, że jeszcze tydzień temu było odwrotnie! Nie ma to jednak wielkiego znaczenia, bo jak ktoś jest w formie to numer rozstawienia nie przeszkodzi. Za Corią w każdym razie jest Włoch Alessio di Mauro z czwórką i Czech Jiri Vanek z piątką. To zawodnicy z pierwszej setki rankingu. Kolejny rozstawiony – Włoch Potito Starace – jest już 101, a jeszcze niżej od niego – Martin Vasallo Arguello i Sergio Roitman (obydwaj z Argentyny). Tak wygląda czołowa ósemka tegorocznego turnieju Pekao Open.
Dzięki tym wszystkim przetasowaniom zyskali Polacy. Na liście startowej pojawił się też Michał Przysiężny, kwalifikujący się do turnieju dzięki wysokiemu rankingowi (263 ATP). Oznacza to, że dzika karta, która była zarezerwowana dla niego, zostanie przyznana młodemu Marcinowi Gawronowi. Pozostałe dzikie karty dostaną także Polacy Grzegorz Panfil i szczecinian Marcin Matkowski. Polską grupę uzupełnia jeszcze Łukasz Kubot – 129. na liście ATP, co razem daje pięciu Polaków w turnieju głównym singla. A może któremuś z naszych dopisze szczęście w eliminacjach? Wiadomo więc, że zabraknie więc Mariusza Fyrstenberga. Szkoda, bo oznacza to, że nasza para deblowa Matkowski – Fyrstenberg nie obroni tytułu. Z kim zagra Matkowski w deblu? Jeszcze nie wiadomo.
I na koniec śmiesznostka: a jednak mamy na liście Hiszpana, choć na liście zgłoszeń sprzed dwóch tygodni nie było ani jednego. Dziwne, bo zazwyczaj Hiszpanów było w Szczecinie bez liku. Ten rodzynek to co prawda to mało znany Marc Fornell z 319. miejsca ATP, ale zawsze.
Powrót
|